Link :: 22 marca 2008 :: 12:09:41 :: Komentuj (1) ...;)
Moi kochani wszyyyyyyyyyystkiego NAAAAAAJLEPSZEGO z okazji świąt!!! :*:*:*
Jaja poświęcone, w kuchni już wszystko gotowe, dom prawie posprzątany... :D Teraz tylko leżeć, jeść, tyć i odpoczywać :D:D RELAX :D
Cmok;*

Link :: 16 marca 2008 :: 17:53:13 :: Komentuj (3) ...;)
No i kolejny weekend dobiega końca... Ale jeszcze tylko 3 dni i woooolne ;D Święta ;D Aż się człowiekowi wesoło na samą myśl robi ;D
2 chłopców (3 - ale jednego skreślamy, jak to się mówi "nie wchodź 2razy do tej samej rzeki") mi się na horyzoncie pojawiło... zobaczymy cóż tego wyniknie... ;)
Wierzmy w cuda.! ;D
Cmok wszystkim ;*

Link :: 07 marca 2008 :: 20:05:57 :: Komentuj (1) ...;)
No i cóż kolejny wEEkEnd... :/ Cały poprzedni minął na remoncie w pokoju... wynoszenie starych śmieci, skręcanie mebli itp... Potem znów cały tydzień zawalony szkołą... Oni chcą nas chyba wykończyć psychicznie - albo i fizycznie (?) Chociaż jedno łączy się chyba z drugim... Takie mam przynajmniej wrażenie :/
No i przychodzi piątek a tu co? Szara pieprzona rzeczywistość... Siedzisz przed kompem i nie masz z kim dupy ruszyć z domu... Jedna "przyjaciółka" od października się do mnie odzywa własciwie to nie wiem o co... chyba o szczerą prawdę, którą jej powiedziałam... ale cóż podziękować za coś takiego, mówiąc szczerze nic mi nie brakuje bo i tak cały poprzedni rok spędziła z chłopakiem, mnie znała tylko wtedy kiedy go w mieście nie było... A druga cóż, z kimś się zaczęła spotykać to na weekendach też jej nie ma... Kolejna dobra koleżanka znów mieszka paredziesiąt km ode mnie... Pojebane to wszystko bez kitu..... :/
I co gdzie ten pierdolony frajer, którego mi tak brakuje?!
Żal mi dupsko ściska jak patrze na innych... :(
Żałość mnie poprostu ogarnia... ehhh... :(

Link :: 21 lutego 2008 :: 20:27:11 :: Komentuj (3) ...;)
OMG! Aż miesiąc mnie tu nie było :O:O:O prze ten czas szybko leci... Co do nie pisania, to nie pisałam ,bo totalnie nie mam na nic czasu :| Siedze tylko w domu w książkach, nawet na weekendzie nie wychodzę i dalej nie wyrabiam się z niczym :/ Biała jak nie wiem co...... :/
Ogólnie rzecz biorąc to u mnie nic nowego :/ Totalnie nic nowego :/ Miesiąc wycięty z życia... :/ ehhh...
No cóż to powracam do nauki... Translacja, transkrypcja, operon laktozowy i te fazy... Wielomiany z parametrem i funkcje wymierne juz nauczone...
Heh... no to dozo... :/ :(

Link :: 21 stycznia 2008 :: 20:56:59 :: Komentuj (8) ...;)
Szlag mnie zaraz trafi!!!!!!!!!!!!!! Dlaczego każdy mi dookoła mówi co mam robić?!?!?! Sami wszystko spierdolili a teraz będą mi mówić żebym sie zachowywała tak jakby się nic nie stało! No chuj by ich wszystko pokolei wyszczelał!!!!!!! AAAAAAAAAAAAA BIAłAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zaraz nie wytrzymie!!!!!!!!!!!!! Niech się cmoknął w pomeczki......!!! Wszyscy są siebie warci...!!!! :[[[[
